niedziela, 29 marca 2015

Pozytywnie książką zakręcona

Najtrudniej mi było chyba zdecydować się na tytuł tego bloga. Spotkałam się już ze stronami lubimyczytać.pl czy zespolnienasyconegoczytelnictwa.pl. Wszystko górnolotne i ponadczasowe. A ten tutaj blog ma służyć przede wszystkim mnie, osobie uzależnionej od literatury w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu tego słowa. Książki to moje drugie życie...a może czasami nawet pierwsze. Praca- dom, dom - praca i w sumie zero życia towarzyskiego. Jakieś sporadyczne wypady do znajomych. I wieczór - moja ulubiona chwila. Dom śpi a ja zaczynam swoje drugie życie - przygodę z książką. Nie jestem w stanie policzyć ile pozycji już przeczytałam. Nie jestem w stanie powiedzieć czasem o czym jest dana książka. Ale zawsze mam z książka skojarzenie - mniej lub bardziej pozytywne. Dlatego właśnie stwierdziłam, że zacznę pisać bloga o przeczytanych przez siebie książkach. Dla własnej przyjemności ale i po to, abym zawsze mogla tu wrócić i odświeżyć sobie pamięć.  Przyda mi się taka mini baza, bo liczba książek w kolejce do przeczytania nigdy nie maleje. Ktoś kiedyś stwierdził, że ten kto czyta książki, żyje podwójnie. Wiem, że w dobie internetu i cyfryzacji czytanie zwykłej papierowej książki nie jest trendy. Ale cóż, to nie mój problem. Już niedługo kilka słów o "Jeźdźcu miedzianym" Paulliny Simons. Pierwsza książka, którą przeczytałam i od razu kupiłam, po to tylko, aby mieć świadomość, że ona stoi na półce - jest ze mną  - i w każdej chwili mogę do niej wrócić. A wrócę na pewno. Na razie wędruje wśród znajomych a ja cierpliwie czekam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz